Kiedy skończy się bear market? I jak nie dać się ponieść emocjom.
Silny bear market niesie ze sobą wiele niewygodnych emocji. Obawy o cenę, obawy o twoją inwestycję. Te obawy są naturalne i wracają co cztery lata.
Silny bear market, który właśnie sięga dna, niesie ze sobą wiele niewygodnych emocji. Obawy o cenę, obawy o twoją inwestycję, strach, że z Bitcoinem jest coś nie tak. Te obawy są naturalne i wracają co cztery lata. Jak więc utrzymać silne emocje w ryzach?
Cztery lata, trzy cykle, wciąż ten sam scenariusz
Bitcoin porusza się w regularnych czteroletnich cyklach. W każdym cyklu cena Bitcoina osiąga szczyt i dołek. Ostatni szczyt przypadł na 5 października 2025 roku przy 126 000 USD, więc jesteśmy teraz w dołku cenowym (na dnie) tego cyklu. Ten sam scenariusz rozegrał się już trzy razy i zawsze przebiegał tak samo: euforia, gdy cena rośnie, a potem niepewność, strach i wątpliwości, czy cena Bitcoina kiedykolwiek jeszcze wzrośnie.

Strach i chciwość na jednym wykresie
I jak dotąd zawsze następował kolejny cykl, z kolejnym szczytem cenowym, kolejną euforią i ulgą wszystkich, którzy nie sprzedali. Wykres poniżej pokazuje to wyraźnie. Przedstawia indeks strachu i chciwości w czasie, w zestawieniu z ceną Bitcoina. Widzisz, że strach jest zawsze największy (czerwony) w trakcie bear marketu, czyli spadku ceny, a po nim następuje wzrost ceny i zieleń. To się powtarza i według analityków powtórzy się również tym razem.

Diamond hands wymagają silnej woli
Według danych historycznych do tej pory stracili na Bitcoinie wyłącznie ci, którzy sprzedali właśnie w tej najbardziej napiętej emocjonalnie fazie cyklu. Ci, którzy wytrzymali i zachowali wiarę w Bitcoina, zobaczyli wzrost wartości swoich wpłat. Mieć tak zwane diamond hands, czyli ręce, które nie sprzedają Bitcoina, bywa bardzo trudne. Dalej robić HODL. Sami przeżyliśmy to wiele razy.
W Bitcoinie nic się nie zmieniło
- Wciąż jest wolny i niecenzurowalny,
- nie został zhakowany,
- jest coraz rzadszy (wydobyto już 20 z 21 milionów),
- wciąż działa i przechowuje wartość.
Co z kolei podnosi jego wartość
- Zaczęły go wdrażać banki,
- kilka państw włączyło go już do swoich rezerw narodowych,
- korzystają z niego setki milionów ludzi na świecie,
- powstała europejska regulacja chroniąca użytkowników w krajach UE.
To nie przypadek, to trend
To wszystko jest dodatkiem. Dodatkiem do jego cyfrowego bezpieczeństwa, niezależności, otwartości i neutralności. Szefowie największych firm inwestycyjnych świata przewidują jego wartość w setkach tysięcy dolarów. Larry Fink, CEO BlackRocka, największego zarządzającego aktywami, mówi o 700 000 USD za Bitcoina w ciągu kilku lat. Analitycy Citi Bank widzą go tuż poniżej granicy 200 000 USD jeszcze w 2026 roku. Nic z tego nie jest zwykłym przypadkiem. To trend.
Wykres logarytmiczny mówi to samo
Spójrz na ten wykres, który pokazuje cenę Bitcoina w skali logarytmicznej, a zobaczysz, że jego cena w rzeczywistości stale rośnie. Wzrost zwalnia, prawdopodobnie nie powtórzy już 10 000% z cyklu 2012 i 2013 roku, ale trend jest wyraźny.

I co teraz?
Jeśli powyższe informacje cię uspokoiły, zastanów się, co zrobisz z odzyskanym spokojem. Dokupisz, gdy Bitcoin jest 45% poniżej swojego historycznego szczytu? Kiedy Bitcoin osiągnął swoje ATH (All Time High) w 2021 roku przy 69 000 USD, spadł następnie w bear markecie do 16 000 USD. Czy to był dobry moment na zakup? Czy lepiej było kupować Bitcoina w bear markecie, czy w fazie wzrostu?
Na to każdy musi odpowiedzieć sobie sam. Dane historyczne w żadnym razie nie gwarantują przecież, że historia się powtórzy, ani że w przyszłości pojawią się zyski.
Cokolwiek zdecydujesz przy dzisiejszych cenach, w Invity chętnie pomożemy ci kupić i sprzedać bitcoina. Wystarczy pobrać naszą aplikację i podjąć właściwą decyzję.
Pobierz naszą aplikację